Jak twierdzi była żona paryskiego zamachowca, Brahima Abdeslama, który wysadził się przed Comptoir Voltaire Café przy okazji raniąc trzy osoby, całymi dniami przesiadywał w domu i palił jointy. Brahim był bezrobotny i utrzymywał się z zasiłku, który wynosił około 1000 euro miesięcznie. Miał on klasyfikacje elektryka, ale nie był w stanie znaleźć żadnej pracy, więc siedział w domu i oglądał filmy na DVD. Małżeństwo Brahima i Niamy nie przetrwało z powodów osobistych i para po dwóch latach się rozeszła. Nie mieli dzieci, bo jak twierdzi Niama, nie było ich na nie stać. Nie mieli też dostępu do telewizji, Brahim nie oglądał więc nawet wiadomości. Zdaniem jego byłej żony był on spokojny, jednak nie był on zagorzałym Muzułmaninem. Nie chodził do Meczetu i się nie modlił, ale zachowywał Ramadanu, bo był do tego zmuszany przez rodzinę.
Możesz również polubić
Przeprowadzono kilka badań w celu określenia roli systemu endokannabinoidowego (ECS) w układach rozrodczych. Stwierdzono, że układ endokannabinoidowy jest rzeczywiście kluczowy dla zdrowego […]
Piłeś? nie jedź!” Ten slogan już znamy. W tym przypadku można jednak powiedzieć: Jarałeś? Nie jedź. Taki slogan pewnie niedługo mieszkańcy Stanów […]
Trudno to sobie wyobrazić, ale mieści ona aż 350.000 roślin. Często czytamy o „plantacjach” cannaisu, ale mówi się wtedy najczęściej o kilku […]
Na całym świecie odbywają się reformy w związku z medyczną marihuaną – nie tylko w Niemczech, jak ostatnio usłyszeliśmy, zalegalizowano medyczną marihuanę. […]