Badania potwierdzają, że alkohol zwiększa agresję, podczas gdy marihuana ją redukuje

czwartek, 21 Lipiec 2016

marihuana-alkohol-agresja-compressed-6965

Badania opublikowane w najnowszym wydaniu Psychopharmacology wykazały, że alkohol znacząco zwiększa agresję, podczas gdy konopie znacznie ją redukują.

“W tym badaniu sprawdzono działanie alkoholu i konopi na powstawanie agresji.”

Przed przeprowadzeniem badań, naukowcy postawili hipotezę, że “narażenie na agresję zwiększyłoby subiektywną agresję wśród osó spożywających alkohol w czasie upojenia alkoholowego, podczas gdy oczekiwano zmniejszenia agresji wśród osób używających konopi indyjskich, kiedy byli już pod wpływem marihuany.

W badaniu brały udział trzy grupy:

Regularni użytkownicy alkoholu
Regularni użytkownicy marihuany
Grupa kontrolna, która nie używa ani alkoholu, ani marihuany

“Użytkownicy alkoholu i marihuany otrzymali pojedyncze dawki alkoholu i placebo, lub pojedyncze dawki marihuany i placebo. Subiektywną agresję oceniano przed i po narażeniu na agresję. Ponadto, rejestrowano też poziom testosteronu i kortyzolu pod wpływem alkoholu, marihuany lub w momencie narażenia na agresję.”

Po przeprowadzeniu badań stwierdzono, że “subiektywna agresja znacznie wzrosła po narażeniu na agresję we wszystkich trzech grupach, które nie przyjmowały ani alkoholu, ani marihuany, ani też placebo.

Upojenie alkoholem podniosło poziom subiektywnej agresji, podczas gdy konopie zmniejszyły subiektywną agresję po narażeniu na agresję.

Agresywne reakcje podczas narażenia na agresję znacznie wzrosły po alkoholu i spadły wśród użytkowników konopi, w porównaniu do grupy kontrolnej, która otrzymywała placebo.

W badaniu stwierdzono, że “alkohol ułatwia powstanie agresji, podczas gdy marihuana zmniejsza uczucie agresji nawet podczas upojenia alkoholowego, ale również wśród regularnych użytkowników konopi.”

źródło: faktykonopne.pl

Tagi: , , , , , , , | Kategoria: Medycyna a Konopie, Strona Główna Blogu | Brak komentarzy »

List otwarty do Prezydenta Dudy w sprawie medycznej marihuany

piątek, 8 Lipiec 2016

prezydentduda-compressed-6969

Pan Prezydent
Andrzej Duda

Szanowny Panie Prezydencie!

W czasie kampanii prezydenckiej deklarował Pan, że będzie prezydentem wszystkich Polaków. To standardowe określenie, taką deklarację zwyczajowo składają wszyscy kandydaci. Ja nie mam złudzeń: w kraju tak podzielonym jak nasz małe są szanse spełnienia tej obietnicy. Ale istnieją obszary, w których prezydentem wszystkich Polaków bez wątpienia być można.

Niecałe pół roku temu został złożony w Sejmie projekt ustawy przewidującej możliwość legalnego używania marihuany do celów leczniczych. Pozytywnie byli do niego nastawieni nie tylko wnoszący projekt posłowie klubu Kukiz’15, ale także ci należący do ugrupowania, z którego Pan się wywodzi – wśród nich także p. prezes Kaczyński. Wyglądało, że wszystko jest na dobrej drodze do tego, aby w tym wycinku polskiej rzeczywistości wreszcie zapanowała normalność. Ale nadzieje te były przedwczesne. Ktoś zdecydował (nie wiem, kto konkretnie, ale wiem, która siła polityczna rozdaje karty w obecnym Sejmie), że projekt ustawy zostanie przesłany do konsultacji do pozostałych krajów Unii Europejskiej. To, czy polscy pacjenci będą mogli być leczeni marihuaną, rozważą teraz politycy i urzędnicy na Cyprze, w Portugalii, Grecji, Rumunii, Czechach. Mechanizm konsultacji nie jest obowiązkowy, podobno stosowany jest rzadko. Po otrzymaniu polskiej prośby na pewno zdziwią się Czesi: oni wprowadzili marihuanę do aptek w 2013 i nas o zdanie nie pytali. Rumuni też wprowadzili – i też nie pytali.

Latem zeszłego roku przeprowadzono dwa niezależne badania ankietowe. W jednym z nich za wprowadzeniem w Polsce medycznej marihuany wypowiedziało się 68% zapytanych, w drugim 78%. Czy poparcie tej idei, której Sejm z taką łatwością i z takim pośpiechem się pozbył, na rok albo i dwa opóźniając cały proces, mieściłoby się w pojęciu „bycia prezydentem wszystkich Polaków”? Zastanawiam się: czy ponad 2/3 Polaków to już „wszyscy”? A ponad 3/4…?

Czy w pojęciu „prezydent wszystkich Polaków” zmieściłoby się działanie na rzecz setek tysięcy pacjentów, którzy mogliby skorzystać z nowego prawa? Pacjentów, dla których w tej chwili nie ma skutecznego lekarstwa. Chorych na lekooporne postaci padaczki. Na przewlekły ból neuropatyczny. Na chorobę Leśniowskiego-Crohna. Na niedające się powstrzymać farmaceutykami wymioty i nudności spowodowane przez chemioterapię. Na chroniczne migreny i depresje.

Do tych ludzi polskie państwo odwróciło się plecami. I wciąż stoi odwrócone – kiedy oni najbardziej go potrzebują.

Z wyrazami szacunku

Bogdan Jot
autor książki „Marihuana leczy”

źródło: faktykonopne.pl

Tagi: , , , , , , | Kategoria: Medycyna a Konopie, Polityka, Strona Główna Blogu | Brak komentarzy »

Legalizacja marihuany zrobiła to, czego nie mógł zrobić bilion dolarów i 40 letnia wojna z narkotykami

środa, 22 Czerwiec 2016

Legalizacja marihuany zrobiła to, czego nie mógł zrobić bilion dolarów i 40 letnia wojna z narkotykami

MEXICO-DRUG-TRAFFICKING-POPPY

Prawie bilion dolarów wydanych na wojnę z narkotykami przez prezydenta Nixona w 1971 roku stworzyło meksykańskie kartele narkotykowe, które teraz zabija legalizacja marihuany.

Meksykańskie kartele powoli przestają zajmować się przemytem marihuany, po fali legalizacji marihuany w poszczególnych stanach. Okazuje się, że od kiedy niektóre stany zalegalizowały marihuanę w pewnych formach, ilość marihuany która jest przemycana za granicę USA przez meksykańskie kartele narkotykowe drastycznie maleje.

Najnowszy raport opublikowany przez US Border Patrol wykazuje spadek ilości marihuany przejmowanej na granicy Stanów Zjednoczonych i Meksyku. Zmniejszenie przemytu zbiega się z czasem, kiedy coraz więcej stanów zdecydowało się na legalizację marihuany zarówno do celów medycznych jak i rekreacyjnych.

Jak donosi Washington Post, konfiskaty marihuany na południowej granicy USA sięgnęło rekordowego minimum od ponad 10 lat – tylko 750 000 kilogramów. To spadek z poziomu 2 000 000 kilogramów rocznie w porównaniu z 2009 rokiem.

“Ekonomia przemysłu pokazuje nam, że zdrowa konkurencja na rynku, spadek cen i wzrost jakości sprawia, że ilość legalnych transakcji rośnie. Nowe badania pokazują coraz więcej korzyści konopi zarówno w medycynie jak i w zastosowaniu rekreacyjnym, co zwiększa zapotrzebowanie na wysokiej jakości produkt,” powiedział Amir Zendehnam z 420.tv.

“Na przykład Kolorado przeżywa boom gospodarczy, którego nigdy nie widziano w tym stanie. Największym problemem Kolorado jest teraz zagospodarowanie ogromnych kwot z podatku od sprzedaży marihuany. Model Kolorado udowadnia, że legalizacja zmniejsza poziom przestępczości, zmniejsza ceny, wypycha nieuczciwą konkurencję z rynku, zapewnia dostęp do czystych produktów o wysokiej jakości.”

“Dwa lub trzy lata temu, kilogram marihuany był warty od 60 do 90 dolarów,” powiedział jeden z rolników w Meksyku. “Teraz płacą nam 30-40 dolarów za kilogram, a to duża różnica. Jeśli USA nadal będzie legalizowało marihuanę, całkowicie usuną nas z rynku.”

Konsumenci również zaczynają dostrzegać różnicę. Tania i niskiej jakości marihuana z Meksyku stała się niemal nieosiągalna w stanach, które zalegalizowały marihuanę, natomiast ceny marihuanę o wysokiej jakości maleją.

To dobra wiadomość dla Meksyku. Malejący przepływ marihuany w całym kraju prawdopodobnie doprowadzi do zmniejszenia działalności i przemocy karteli narkotykowych. Wojna z narkotykami w Meksyku jest odpowiedzialna za jakieś 27000 zgonów tylko w 2011 roku – wyprzedzając liczbę zmarłych cywili w 15-letniej wojnie USA w Afganistanie.

“Od kiedy prezydent Nixon ogłosił wojnę z narkotykami w czerwcu 1971 roku, koszt tej wojny szybko przekroczył 1 bilion dolarów do 2010 roku. Ponad 51 miliardów dolarów wydaje się rocznie na walkę z narkotykami w samych Stanach Zjednoczonych – jak podaje Drug Policy Alliance, której celem jest promowanie bardziej humanitarnej polityki antynarkotykowej.”

źródło: faktykonopne.pl

Tagi: , , , , , | Kategoria: Legalizacja Konopi, Strona Główna Blogu | Brak komentarzy »

Ministerstwo Zdrowia refunduje import medycznej marihuany

wtorek, 15 Marzec 2016

medyczna-marihuana-7725

Od minionego piątku, leki na bazie medycznej marihuany są refundowane przez Ministerstwo Zdrowia.

Resort poinformował, że od 4 marca, minister zdrowia wydaje zgody na refundację produktów leczniczych zawierających kannabinoidy, które sprowadzane będą w ramach importu docelowego.

Oznacza to, że pacjenci, którzy płacili po kilka tysięcy złotych miesięcznie za leki na bazie konopi, zapłacą dużo mniej. Jak podaje Rzeczpospolita, za opakowanie leku, pacjent zapłaci 3,20zł.

Do tej pory, minister zdrowia wydał zgody na refundowanie leków na bazie medycznej marihuany, w celu leczenia padaczki lekoopornej, jednak każda zgoda wydawana jest indywidualnie.

Minister może wydać zgodę, kiedy lekarz prowadzący stwierdzi, że jest to najlepszy z możliwych leków, który przynosi wyraźną poprawę stanu zdrowia, a jednocześnie nie ma równie dobrej alternatywy w postaci leków.

W ramach importu docelowego, sprowadzane mogą być leki dopuszczone do użytku, a także leki niezarejestrowane w Polsce czy Unii Europejskiej. Oprócz refundacji samego leku, zrefundowany zostanie również jego import.

“Skoro państwo refunduje leki zawierające marihuanę, to potwierdza tym samym, że można legalnie i bez żadnych konsekwencji je stosować” – powiedział Bachański dla RP.pl.

Już 10 lub 11 marca zostanie przeprowadzone głosowanie w sejmie, podczas którego polscy parlamentarzyści zdecydują czy zalegalizować marihuanę do celów medycznych. Mamy nadzieję, że powyższa informacja nie wpłynie negatywnie na efekt głosowania i pacjenci w końcu otrzymają dostęp do leczniczej marihuany.

źródło: faktykonopne.pl

Tagi: , , , , , | Kategoria: Medycyna a Konopie, Strona Główna Blogu | Brak komentarzy »

Olejem z konopi wyleczył raka jelita grubego. Lekarze dawali mu 18 miesięcy życia

środa, 9 Marzec 2016

olejem-z-konopi-wyleczyl-raka-jelita-grubego- 5522

U 33-letniego Davida Hibbit, zdiagnozowano raka jelita grubego, a lekarze dawali mu 18 miesięcy życia. Jak sam twierdzi, wyleczył raka olejem z konopi.

W 2012 roku, David przeszedł chemioterapię, radioterapię i operację usunięcia jelita grubego.

Lekarze powiedzieli mu, że jego stan jest terminalny. Nie miał więc nic do stracenia i postanowił spróbować ostateczności – oleju z konopi, który kupił u lokalnego dilera w cenie 50 funtów za gram oleju.

“Przyjaciele powiedzieli mi o oleju z konopi, jednak na początku zdecydowanie odmówiłem. Nigdy nie brałem narkotyków.”

“Ale w lutym ubiegłego roku powiedziano mi, że mam tylko 18 miesięcy życia, a maksymalnie 5 lat, więc poczułem, że muszę spróbować wszystkiego, co może mi pomóc. Czułem jak chemioterapia powoli mnie zabija i nie miałem nic do stracenia. Nie mogłem zaakceptować, że umrę.”

olej-9632

Po przestudiowaniu badań dostępnych w internecie, David odkrył wiele informacji na temat oleju z konopi – i postanowił spróbować tej metody terapii.

“Zapłaciłem około 50£ za gram oleju od faceta, który wiem, że go wytwarza”. Powiedział, że “to zwykle trwa około miesiąca”. “Olej jest bardzo mocno psychoaktywny, ale nie jest tak zły jak chemioterapia.”

“Wydawało mi się, że ból zniknął, a olej spełnia swoje zadanie.”

“Po prostu chcę, aby inni ludzie byli świadomi, że istnieją inne opcje niż chemioterapia.”

Po kuracji w Christie Hospital w Manchesterze, rak powrócił i potrzebna była kolejna operacja, a następnie kolejna dawka chemioterapii. David znalazł guza w węzłach chłonnych w pachwinie, tuż przed Świętami Bożego Narodzenia. “Tym razem powiedziano mi, że nie da się już wiele zrobić. Zdecydowałem się na przerwanie chemioterapii. Przeszedłem operację usunięcia węzłów chłonnych w Royal Stoke University Hospital”

Ale David nie poddawał się i zdecydował się przyjmować olej z konopi, bez żadnych innych form leczenia, takich jak chemioterapia.

Kilka miesięcy później, po przejściu badań wszystko okazało się, że guzy zniknęły. “Nigdy nie przypuszczałem, że tak się może stać! Czuję się bardzo dobrze i mam nadzieję, że moja historia pomoże innym ludziom.”

Jego narzeczona Heather – pielegniarka – powiedziała: “Na początku nie chciałam, aby używał oleju z konopi, ponieważ jest nielegalny, ale widziałam jak jego stan powoli się poprawia. David jest zdeterminowanym człowiekiem. Przeczytał wiele badań na temat oleju z konopi – chciał żyć.”

olej-4785

Naukowcy z Cancer Research w Wielkiej Brytanii twierdzą, że mają świadomość i znają pacjentów stosujących wyciagi z konopi, ale podkreślają, że “nie ma dowodów”, aby potwierdzić, że jest to skuteczne i bezpieczne.

Dr Kat Arney z Cancer Research UK powiedziała: “Wiemy, że kannabinoidy – aktywne substancje chemiczne występujące w konopiach indyjskich mogą posiadać szereg różnych zastosowań w leczeniu komórek nowotworowych hodowanych w laboratorium i nowotworów u zwierząt.”

“Ale w tej chwili nie ma potwierdzonych badań klinicznych, które udowadniają bezpieczne i skuteczne leczenie raka u pacjentów. Mimo to, niektórzy chorzy na raka decydują się na leczenie wyciągiem z konopi indyjskich.”

“Cannabis Research UK wspiera badania kliniczne, w leczeniu raka za pomocą leków opartych na kannabinoidach, w celu zebrania wiarygodnych danych na temat tego, czy są one skuteczne w leczeniu raka u ludzi.”

Ten przypadek to tylko jeden z wielu, które potwierdzają skuteczność oleju z konopi w leczeniu raka. Takie przypadki potwierdzone są również w Polsce. Jakub Bartol miał nieoperowalnego glejaka IV stopnia wielkopostaciowego w płacie czołowym wielkości 6,5 cm. Guz w najgorszych momentach potrafił rosnąć 1,5 cm na miesiąc. Chemioterapia nie zadziałała na guza, a lekarze dawali Jakubowi miesiąc życia. Po 10 miesiącach leczenia olejem z konopi, skany mózgu wykazały brak obecności guza. “Guza nie ma, jest już tylko loża.”

“Nie można się poddawać bo lekarz wyznaczył ci termin śmierci, twój system immunologiczny jest w stanie poradzić sobie z każdą ziemską chorób.”

Pozostaje nam tylko czekać na badania kliniczne, które potwierdzą skuteczność oleju z konopi w leczeniu różnych form raka. Do tego czasu, pacjenci którzy wiedzą o medycznych zastosowaniach oleju z konopi i chcący go używać, będą zmuszeni do łamania prawa, aby uzyskać skuteczne lekarstwo…

źródło: faktykonopne.pl

Tagi: , , , , , , , , , | Kategoria: Medycyna a Konopie, Strona Główna Blogu | Brak komentarzy »

40 najczęstszych zastosowań medycznej marihuany

środa, 2 Marzec 2016

marihuana_leczy-6523

W stanach, które już zalegalizowały stosowanie marihuany w celach medycznych, pacjenci szukają w niej ulgi dla wielu chorób i schorzeń, zarówno fizycznych jak i psychicznych. Najnowsze dane opublikowane w raporcie HelloMD pokazują najczęstsze zastosowania medycznej marihuany w stanie Kalifornia.

Raport został sporządzony na podstawie 1400 pacjentów, z których analitycy stwierdzili, że 66% korzysta z medycznej marihuany jako z podstawowej metody leczenia. Pacjenci używają jej w leczeniu wielu dolegliwości, między innymi z powodu stanów lękowych, bólu, stresu, bezsenności czy depresji. Poniższy wykres pokazuje najczęstsze zastosowania medycznej marihuany, przez pacjentów w Kalifornii.

na-co-pomaga-medyczna-marihuana-3214

“Istnieje wiele dowodów, że marihuana pomaga w leczeniu wielu schorzeń, które dotykają milionów Amerykanów,” powiedział współzałożyciel HelloMD – Mark Hadfield.

medyczna-marihuana-zastosowania-5874

Raport wykazał również, że 84% respondentów uważa marihuanę jako skuteczny lek ukierunkowany na wiele zaburzeń. 78% pacjentów stwierdziło zwiększone uczucie odprężenia, (68%) poprawę snu, (47%) poprawę nastroju a nawet substytut dla alkoholu (18%).

Różnice w stosowaniu przez kobiety i mężczyzn

Chociaż zarówno kobiety jak i mężczyźni używają medycznej marihuany z tych samych powodów, to jednak mężczyźni wolą przyjmować ją poprzez palenie lub waporyzację, a kobiety chętniej używają kremów lub nalewek. Kobiety również preferują zakup medycznej marihuany przez firmy dostarczające je bezpośrednio do pacjenta i jest bardziej prawdopodobne, że będą polecać medyczną marihuanę rodzinie i przyjaciołom.

Pacjenci coraz częściej szukają bezpiecznej alternatywy dla tradycyjnych leków, w celu poprawy zdrowia i dobrego samopoczucia, a powyższy raport wskazuje, że marihuana jest niezwykle skuteczna w leczeniu wielu różnych schorzeń. Jest ona z pewnością bezpieczniejsza niż farmakologiczne leki przeciwbólowe, które w samych Stanach Zjednoczonych powodują dziesiątki tysięcy śmierci rocznie.

źródło: faktykonopne.pl

Tagi: , , , , | Kategoria: Medycyna a Konopie, Strona Główna Blogu | 1 komentarz »

Australia zalegalizowała medyczną marihuanę

poniedziałek, 29 Luty 2016

australia-marijuana-6953

Parlament Australii przyjął w środę nowe przepisy dotyczące stosowania marihuany w celach leczniczych przez pacjentów cierpiących na przewlekłe i bolesne choroby.

Zmiany w ustawie pozwolą na legalną uprawę produktów z medycznej marihuany w Australii.

“To historyczny dzień dla Australii i wielu zwolenników, którzy długo i ciężko walczyli, aby zdjąć piętno z leczniczych konopi. Pacjenci nie będą już traktowani jako przestępcy,” powiedziała Minister Zdrowia Sussan Ley.

“To było brakujące ogniwo w drodze do bezproblemowego leczenia pacjentów, którzy otrzymają dostęp do lokalnie wytwarzanych produktów leczniczych z konopi.”

Zgodnie z nowym systemem, pacjenci posiadający ważną receptę mogą posiadać i używać produktów leczniczych z konopi, wytwarzanych z legalnie uprawianej w Australii marihuany. Jednak zanim zaczną oni uprawę, urzędnicy będą musieli określić jaki rodzaj marihuany będzie mógł być uprawiany i produkowany.

Therapeutic Goods Act umieścił medyczną marihuanę w tej samej kategorii leków co morfina. Minister Zdrowia zapowiedziała, że zostanie utworzony niezależny Komitet Doradczy w celu nadzorowania programu medycznej marihuany.

Kampanię na rzecz legalizacji medycznej marihuany w Australii rozpoczęła Lucy Haslam, która uruchomiła organizację o nazwie United of Compassion po tym, jak jej syn Daniem zmarł z powodu raka jelita grubego. Lucy Haslam przekonała prawodawców historią syna, który używał marihuany aby kontrolować nudności i wymioty będące wynikiem chemioterapii.

źródło: faktykonopne.pl

Tagi: , , , | Kategoria: Legalizacja Konopi, Strona Główna Blogu | Brak komentarzy »

2 lata po legalizacji w Kolorado, spadła liczba kierowców pod wpływem marihuany

czwartek, 25 Luty 2016

jazda-po-marihuanie-6951

Często podczas debaty nad legalizacją marihuany, jednym z argumentów przeciwko jest stwierdzenie, że kierowcy będą prowadzić samochód pod wpływem marihuany, która długo utrzymuje się w organizmie.

Najnowsze statystyki opublikowane przed Departament Transportu w Kolorado wykazują, że 2 lata po legalizacji marihuany do celów rekreacyjnych, liczba kierowców jeżdżących pod wpływem marihuany wcale się nie zwiększyła, a w rzeczywistości nawet delikatnie spadła.

W ubiegłym roku, stróże prawa wypisali 4546 mandatów za jazdę samochodem pod wpływem marihuany i alkoholu. Spośród nich, tylko 347 zostało złapanych za prowadzenie samochodu pod wpływem marihuany, a to o 7 mniej niż w 2014 roku.

Choć ta liczba może nie wydawać się imponująca, to jest jednak ważnym szczegółem w kwestii legalizacji, potwierdzając, że legalizacja marihuany nie sprawi, że wszyscy kierowcy będą prowadzić samochód pod wpływem THC.

Wydaje się, że większość użytkowników konopi korzysta z nich odpowiedzialnie. Niektórzy są jednak przekonani, że zajmie kilka lat, zanim tak naprawdę zrozumiemy, jak legalna marihuana wpływa na liczbę kierowców pod wpływem marihuany.

Ważne jest, aby zrozumieć, że prowadzenie samochodu pod wpływem marihuany w stanie takim jak Kolorado, podlega takim samym karom jak prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Ale ponieważ nie ma skutecznej metody testowania kierowców na zawartość trawki, osoby podejrzane o jazdę na haju mogą być ofiarami panującego tam prawa. Ponieważ marihuana utrzymuje się bardzo długo w organizmie, kierowcy którzy fizycznie nie byli pod wpływem marihuany i używali jej np. tydzień wcześniej, mogą zostać o to oskarżeni.

źródło: faktykonopne.pl

Tagi: , , , , , | Kategoria: Legalizacja Konopi, Strona Główna Blogu | Brak komentarzy »

Wielka Brytania: Legalizacja marihuany do celów rekreacyjnych?

środa, 24 Luty 2016

legalizacja-marihuany-wielka-brytania-6874

Liberalny przywódca Demokratów – Tim Faron, który twierdzi, że wojna z narkotykami nie powiodła się, mówi, że partia napisała raport o konieczności zalegalizowania marihuany i jej regulowanej sprzedaży. Jest on pierwszym liderem partii politycznej, który publicznie namawia do legalizacji marihuany do celów rekreacyjnych.

Tim Faron przekonał nawet premiera Wielkiej Brytanii – Davida Camerona do zmiany jego poglądów na temat reformy prawa narkotykowego.

“Liberalni demokraci wydadzą niedługo raport, który zobrazuje kwestię legalnego rynku sprzedaży marihuany. Ja osobiście twierdzę, że wojna z narkotykami nie ma sensu. Musimy uznać używanie marihuany jako problem zdrowia publicznego a nie kwalifikować tego pod prawo karne.”

legalizacja-marihuany-wielka-brytania-sonda-2145

“Premier zgodził się ze mną, że potrzeba reformy prawa narkotykowego. Nadszedł czas, aby ponownie rozpatrzyć tą sprawę”

Poseł Paul Flynn, który wcześniej udzielał się w kwestii legalizacji marihuany obliczył, że w ten sposób Wielka Brytania może zaoszczędzić do 900mln £ i dodatkowo zyskać 300 mln £.

“Wydajemy miliardy na zatrzymywanie użytkowników substancji, która jest mniej szkodliwa niż alkohol”, powiedział Paul Flynn odnosząc się do sukcesu legalizacji w czterech stanach w Ameryce.

Kolorado jest przykładem stanu, w którym legalizacja marihuany do celów rekreacyjnych okazała się sukcesem. W zeszłym roku całkowita sprzedaż marihuany w stanie Kolorado wyniosła prawie miliard dolarów. Część z podatków od sprzedaży marihuany została przeznaczona min. na budowę nowych szkół i edukację.

źródło: faktykonopne.pl

Tagi: , , , , | Kategoria: Legalizacja Konopi, Strona Główna Blogu | Brak komentarzy »

Sytuacja dilerów w stanach, gdzie marihuana jest legalna

poniedziałek, 22 Luty 2016

marihuana-9032

Kwestia sytuacji dilerów po legalizacji marihuany jest bardzo ciekawa. Osoby potwierdzające słuszność legalizacji często powtarzają, że legalizacja pozwoli zredukować liczbę dilerów i zabrać im zyski, które wylądują w kasie państwa. Ale jak jest naprawdę?

Niedawno czytaliśmy artykuł, w którym stwierdzono, że istnieje pewien procent nastolatków, którzy pomimo legalizacji nadal kupują marihuanę na czarnym rynku. Nie ma się co dziwić, ponieważ w większości stanów, gdzie marihuana jest legalna, dozwolone jest kupowanie marihuany, ale tylko dla osób powyżej 21 roku życia.

W badaniach stwierdzono, że nadal około 17% nastolatków kupuje marihuanę od dilerów.

Profesor z University of Michigan School of Nursing, który był jednym z prowadzących badania stwierdził:

“17% nastolatków z naszej próby, używa medycznej marihuany bez zarejestrowanej karty pacjenta – oznacza to, że ludzie, którzy mają licencję na medyczną marihuaną sprzedają ją osobom, które jej nie mają.”

“Jeśli sprzedają oni marihuanę medyczną bez licencji, to sprawia, że są dilerami.”

Jest to bardzo ciekawy cytat, ponieważ oznacza to, że osoby nielegalnie sprzedające marihuanę, to w większości osoby, które posiadają kartę medycznej marihuany. Jest to średnio sprytny pomysł, ponieważ taka osoba nie zarobi zbyt wiele, kupując gram marihuany za 30$. Oczywiście, znajdą się tacy, którzy kupią 0,8g za 30$, a dla dilera zostanie 0,2g ale rekinem biznesu taki diler na pewno nie zostanie, a podlega on odpowiedzialności karnej.

Innym ciekawym faktem jest to, że legalizacja marihuany nie zwiększa jej zużycia wśród młodzieży. Nie czują oni potrzeby spróbowania zakazanego owocu, ponieważ jest on powszechnie dostępny. Badania wykazały, że po legalizacji, liczba nastolatków palących marihuany albo spadła, albo pozostała bez zmian.

Tak więc, odpowiedzi na pytanie z tytułu znajduje się na początku tekstu. Tak, dilerzy marihuany nadal są w biznesie, ale jest ich coraz mniej. Najczęściej uprawiają oni własne rośliny, które następnie sprzedają młodzieży. Podobno szczepy, które można znaleźć w ambulatorium osiągają nawet 33% THC, przy poziomie 13-15% THC od lokalnych dilerów.

źródło: faktykonopne.pl

Tagi: , , , , | Kategoria: Legalizacja Konopi, Strona Główna Blogu | 1 komentarz »


nasiona marihuany, nasiona konopi, dobre, najlepsze, odmiany, pewny, sprawdzony, najstarszy, sklep
nasiona marihuany, konopi, konopii, cannabis, ganji, trawki, seed-bank, seedbank
topowe, odmiany konopi, indyjskich, sprawdzone, najlepsze, nasiona marihuany
dobre, sklepy z nasionami marihuany, konopi, cannabis, ganji, grasu, trawki, mery, seedbanki